Bukmacher Fortuna przygotował darmowe 20 PLN. Sprawdź i odbierz bonus!
Deportivo Alavés Athletic Bilbao Atlético Madryt FC Barcelona Celta Vigo Deportivo La Coruña Eibar Espanyol Getafe Girona Las Palmas Leganés Levante Málaga Real Betis Real Madryt Real Sociedad Sevilla Valencia Villarreal

Benzema: ,,Real to mój ostatni klub"

Real Madryt Brodson @21.09.2017 | Przeczytano 121 razy

Benzema: ,,Real to mój ostatni klub"

Benzema znalazł się w ogniu pytań dziennikarzy podczas specjalnie zorganizowanej konferencji. Francuz odpowiedział na falę krytyki wokół jego osoby i przedstawiła plany przyszłościowe.

O samopoczuciu:

Świetne, jestem w zespole od kilku dobrych lat i czuję dumę z mojej postawy w klubie. Z każdym kolejnym dniem chcę pracować coraz ciężej, aby dawać tej drużynie jak najwięcej. Real to najlepszy klub na świecie, trofea są jego nierozłącznym elementem, a ja pragnę pomagać w ich wygrywaniu.

O kontuzji:

Codziennie pracuję, aby powrócić na boisko jak najwcześniej.  Dokładnie nie wiem kiedy będę zdolny do gry, ale mam nadzieję, że nastanie to szybko. 

O sytuacji w La Liga:

Inauguracja sezonu nie jest w naszym wykonaniu najlepsza, ale każda wielka drużyna zalicza kiedyś spadek formy. To tylko początek, wierzę w chłopaków. W minionym roku zdobyliśmy dublet, to Real Madryt, wyjdziemy z tego. 

O krytyce:

To część mojego życia, ale dzięki nim mogę dawać z siebie maksimum. Wiem jak jest, publiczność na Bernabeu jest niezwykle wymagająca. Jestem tutaj, aby pracować i jeśli kibice krytykują mnie, to znaczy że muszę pracować jeszcze więcej. Nie mogę powiedzieć, że to nie istotne, krytyka pozwala stać się lepszym piłkarzem.

O nowym kontrakcie:

Wiele dla mnie znaczy, jestem naprawdę szczęśliwy z tego powodu. To wyzwanie ponieważ w takich klubach jak ten, wymaga się o wiele więcej. Jedyne co mi pozostaje to stąpać twardo po ziemi i sumiennie trenować. Jestem częścią wielkiej drużyny, ale chcę pisać własną historię. To klub, którego nikomu nie trzeba przedstawiać, utytułowany, najlepszy na świecie. Wygrałem już tutaj wiele, ale nie zamierzam na tym poprzestać.

O swoim najtrudniejszym roku w Madrycie:

Z pewnością pierwszy, kiedy przyjeżdżałem miałem 21 lat. Nie znałem miasta, języka, nikogo - aklimatyzacja była naprawdę trudna. Jednak to już za mną, cieszę się każdą chwilą spędzoną w zespole.

O zakończeniu kariery:

Dla mnie nie ma innego klubu poza Realem. Chcę i głęboko wierzę w to, aby zakończyć tutaj moją  przygodę z futbolem, ale na razie nie myślę o tym, to temat na przyszłość.

O występach w kadrze:

To zawsze wielkie wyróżnienie i zaszczyt, jeśli otrzymasz powołanie do reprezentacji kraju. Jednak kiedy wszyscy z drużyny wyjeżdżają na zgrupowania, a ty zostajesz sam w klubie nie jest łatwe. Jedyną droga na powrót do kadry jest ciężka praca i na tym się skupiam.

O drugiej rodzinie:

Od pierwszego dnia aż do dziś są ze mną, bez wątpienia Real to moja druga rodzina. Pomogli mi w sporej liczbie spraw pozasportowych i jestem im za to ogromnie wdzięczny. To szczęście móc otaczać się tak wspaniałymi ludźmi.

O deficycie bramek:

To zależy, z jakiej perspektywy patrzy się na piłkę nożną. Według mnie napastnik nie służy jedynie od zdobywania goli, musi też uczestniczyć w grze, otwierać przestrzeń dla innych zawodników...Rozmawiamy o futbolu, a to nie tylko bramki. Rozumiem osoby, które krytykują mnie z powodu małej ilości trafień, ale ja staram się patrzeć szerzej. Drużyna jest zawsze ważniejsza od pojedynczego piłkarza. Staram się i pracuję na to, aby zdobywać bramki, ale to nie wszystko - dobry napastnik to nie tylko taki, który pakuje piłkę do siatki.

O swojej pozycji w klubie:

Moją pracą jest pomaganie zespołowi w odnoszeniu jak najlepszych rezultatów. Nie czuję się niezastąpiony, Borja zagrał fenomenalny mecz z Realem Sociedad, dał mi sygnał, że muszę być czujny. Jesteśmy zespołem i musimy się wspierać, rywalizacja jest, ale dzięki niej każdy z nas staje się lepszy. To prawda, przez klub przewinęło się wielu napastników, a ja wciąż jestem, jednak patrzę na futbol pod innym kątem.

O... przeszłości:

Nie brałem na poważnie wcześniejszych ofert transferowych. Tutaj jest moje miejsce na ziemi. Oczywiście, trudno jest się tutaj utrzymać przed dłuższy okres, to klub dla najlepszych na świecie. Czuję zobowiązanie do ciężkiej pracy, aby cieszyć się jak najdłużej z grania w tym zespole.

Źródło: marca.com

Tagi: benzema, kontrakt, Real Madryt

Powiązane artykuły
Zobacz także

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

R E K L A M A
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.